Nie mogłam się zebrać żeby przysiąść i napisać kilka słów, ale w końcu mi się udało 🙂
Tak więc bez zbędnego wstępu zapraszam na denko maja, coś tam się zawsze nazbierało 🙂
Denko miesiąca - Maj
Wesoła gromadka 🙂
Denko miesiąca - Maj
Żel z peelingiem Ziaja liście manuka – żel z peelingiem kupiłam przez pomyłkę, myślałam że to zwykły żel który bardzo lubię i nawet teraz go używam, niestety wersja z peelingiem w ogóle mnie nie zachwyciła, a serię liście manuka uwielbiam, no cóż to chyba czarna owieczka jak dla mnie, średnio się spisywał niestety :/
Pasta do głębokiego oczyszczania Ziaja liście manuka – to nie jest moje pierwsze opakowanie(3 czy nawet 4), uwielbiam ten produkt, świetnie oczyszcza, czuję jak moja twarz oddycha 🙂 O tym produkcie już pisałam przy okazji denka grudnia – Kliknij Tutaj
Denko miesiąca - Maj
Denko miesiąca - Maj Denko miesiąca - Maj
Szampon Agafii aktywator wzrostu – bardzo fajny szampon, naturalne składniki, żadnych dopalaczy w postaci SLS czy parabenów, zapach delikatny lekko ziołowy, lekko kwiatowy 🙂 Jedyny minus jest taki że to tylko 100 ml, ale cena nie wysoka, Ja go kupuję w lokalnym sklepiku i koszt to 6,90 zł 🙂 Jestem zadowolona z produktów Agafii, na żadnym się jeszcze nie zawiodłam 🙂
Denko miesiąca - Maj
Denko miesiąca - Maj
Szampon Timotei drogocenne olejki – dostałam go w prezencie do zakupów w Rossmannie, nie wiem czy bym się na niego skusiła osobiście, ale fajnie że otrzymałam go jako dodatek do zakupów i w sumie jestem z niego zadowolona. Bardzo ładnie pachnie, niewielka ilość produktu potrzebna jest, aby całą głowę pokryła piana 🙂 Nie wysusza włosów, włosy są odżywione, błyszczą, są miękkie w dotyku, zapach dość długo utrzymuje się na włosach. Lubię kiedy włosy delikatnie pachną szamponem 🙂 Mam teraz mnóstwo innych szamponów do przetestowania, ale mogę śmiało stwierdzić że do tego szamponu na pewno jeszcze wrócę 🙂
Denko miesiąca - Maj
Denko miesiąca - Maj
Pantene odżywka do włosów mocne i lśniące – włosy bardzo dobrze się po niej rozczesują, czy są lśniące po niej ? No cóż, jakoś tego potwierdzić nie mogę, a może mocne ? Ostatnio w ogóle jakoś mniej mi wypadają i jakby się mocniejsze zrobiły, czy to zasługa odżywki na 100 % nie powiem, ale jakiś udział w tym i jej jest 🙂 Czy kupię ją ponownie ? I tak i nie, no do końca nie wiem, szału nie zrobiła, krzywdy też nie, takie jakieś mieszane uczucia mam 🙂
Denko miesiąca - Maj
Denko miesiąca - Maj
Kremowe mydło Ziaja masło kakaowe – nooooo 🙂 To jest HIT 🙂 Zapach obłędny, normalnie jakbym się czekoladą myła, aż chce się jeść, butla 500 ml bardzo, ale to bardzo wydajna, konsystencja gęsta, nie taka żelowa 🙂 Spełnia w 100 % swoje zadanie, jestem zachwycona. 
Denko miesiąca - Maj
Denko miesiąca - Maj
Clis Maybelline płyn do demakijażu – dobrze sobie radził ze zmyciem makijażu oczu, nie było problemów z tuszem czy z cieniami, nie musiałam „trzeć” żeby pozbyć się wszystkiego z oczu, nie podrażniał mnie, zapach ledwo wyczuwalny, bardzo fajny produkt, nie wiem jak jest z jego dostępnością, przyznam szczerze nie widziałam go na sklepowych półkach, osobiście kupowałam go w hurtowni kiedy jeszcze prowadziłam własną działalność 🙂 Ale jeśli ktoś go gdzieś zobaczy to możecie mi dać znać, bo z chęcią kupię go ponownie 🙂 
Denko miesiąca - Maj
Green Pharmacy krem do stóp – o tym produkcie już pisała więcej, możecie przeczytać – Kliknij Tutaj
Denko miesiąca - Maj
Denko miesiąca - Maj
Sudocrem krem ochronny dla dzieci i dorosłych – moi mili, Ja osobiście za dużo nie będę o Nim pisała, ale mój Mąż o nim miał okazję wypowiedzieć swoje kilka słów – Kliknij Tutaj
W Naszym przypadku krem ten jest genialny pod względem tego, że kiedy wybieramy się na wycieczkę w góry, smarujemy nim stopy, wkładamy skarpetkę i jeszcze nie zdarzyło się, aby po dłużej wędrówce któreś z Nas miało odparzone stopy, nawet w nieziemskie upały 🙂 
Denko miesiąca - Maj
Ultra chusteczki chroniące pranie – to nie jest moje pierwsze opakowanie tych chusteczek i po raz kolejny powtórzę że to genialny wynalazek, od kiedy ich używam już nie martwię się że coś mi zafarbuje w praniu. Mam nadzieję że pojawią się znów niedługo w Biedronce bo zostało mi ostatnie opakowanie, a przydałoby się mieć chociaż jeszcze jedno w zapasie 🙂
Denk mit płyn do naczyń Snowflake – to chyba jak dotąd jeden jedyny płyn do mycia naczyń z DM na którym się zawiodłam, miałam wrażenie że jest jakby rozwodniony, mimo tego że piszę iż to balsam, bardzo szybko się skończył, gdzie takie płyny/balsamy potrafiły mi wystarczyć na 3 miesiące, bo były tak mocno skoncentrowane, ten niestety zawiódł na całej linii.
Cler Joyful Orange & Spices – uwielbiam te płyny z Biedronki, uniwersalne, nadają się i do kafelek i do paneli i do wyczyszczenia innych powierzchni 🙂 Przepięknie pachną, nie zabijają cenowo, teraz mam zapach bzu, jestem jak najbardziej na tak 🙂
Denko miesiąca - Maj
Coś dla duszy coś dla ciała 🙂 Herbapol herbata Malina z cytryną – no cóż taki średniak, malinę może i czułam, ale gdzie ta cytryna ? Dało się ją pić, szału nie zrobiła, chyba oczekiwałam czegoś bardziej owocowo – kwaśnego. 
Na pierwszym zdjęciu możecie zobaczyć jeszcze opakowanie po płatkach kosmetycznych z Carea, które uwielbiam i są niezastąpione, oraz mały żel z Yves Rocher, o którym pisałam już przy denku z marca Kliknij Tutaj, tam wykorzystałam swój żel, a tu Mąż dorzucił swoje opakowanie które udało mu się zużyć(w końcu przestał go oszczędzać:)) Dziękujemy jeszcze raz mojej siostrze za takie prezenty <3
No i tyle 🙂
Znacie ?
Miałyście? 
🙂

8 thoughts on “119 Denko miesiąca – Maj

  1. Sudocrem ma wiele zastosowań, świetnie się sprawdza nawet przy zapaleniu mieszka włosowego 🙂

  2. Ewa Falejczyk pisze:

    Ooo nie wiedziałam tego, ale dziękuje za informację 🙂 Nigdy nie wiadomo kiedy się przyda 🙂

  3. płatki carea kocham jak wiesz 😀 sudocrem na prychole uwielbiam- odkąd mam syna 😀
    żel z ziaji, ale bez peelingu, bardzo lubiłam, pastę też, chociaż na zaskórniki działała hmmm przeciętnie..
    szampon timotei podrażniał mi skórę głowy.. masło kakaowe z ziaji uwielbiam 🙂
    płynów cler też używam 🙂

  4. Ewa Falejczyk pisze:

    Ja właśnie ten żel z Ziaji bez peelingu bardzo lubię, ten kupiłam przez pomyłkę :/
    Masło kakaowe ma moc 😀
    Nie fajnie że ten szampon podrażnił Ci skórę :/

  5. Małgośka pisze:

    Szczerze mówiąc też uwielbiam serię liście manuka od Ziai. Z tą różnicą, że mi podpasowały wszystkie kosmetyki z serii. Niektóre działają słabiej i nie ma szału, ale chociaż nie szkodzą 😉 Czytałam trochę niefajnych opinii na temat tej serii i bałam się spróbować, ale niepotrzebnie! Jak chodzi o masło kakaowe to… jestem masochistką, staram się nie jeść czekolady, a pod prysznic używam masła kakaowego i mam go również w postaci balsamu do ciała 😛 Uwielbiam! <3 https://e-ziaja.com/pl/blog/9_liscie-manuka-oczyszczanie-sk%C3%B3ry-normalnej.html

  6. Ala pisze:

    Te chusteczki chroniące pranie są bardzo dobre, sama po nie sięgam 😉

  7. Kochana poklikałabyś w linki w najnowszym poście ?
    Dzięki ;*

  8. Alicja P. pisze:

    Sudocrem to ja uwielbiam!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *