Moi Drodzy,
jako że w sierpniu było jakieś minimalne zużycie produktów, postanowiłam połączyć dwa miesiące 🙂 A i tak jak będziecie mogli zobaczyć dużo tego nie było 🙂
Post denkowy z opóźnieniem, ale jak moja córka przesypia noce budząc się tylko raz na jedzenie, tak w dzień kobietka żąda żeby z nią rozmawiać i spędzać czas 😉 Ale za te spokojne noce jestem jej wdzięczna 😉
Dobra nie przedłużam 😉

Denko miesiąca - Sierpień i Wrzesień :)
Mini gromadka 😉

Denko miesiąca - Sierpień i Wrzesień :)
Żel Balea Jamaica Vibes o nieziemskim ananasowym zapachu – polecam w 100% super zapach, normalnie sama słodycz 🙂 
Żel Balea o zapachu owocowo cytrusowym – słuchajcie jak jestem wielbicielką żeli Balea, tak ten mnie zupełnie nie przekonuje, totalnie nie czułam zapachu żadnych owoców i „energii” mi totalnie nie dodawał, zdecydowanie jestem na NIE 🙂
Herbal Essences szampon do włosów – w poprzednim denku była odżywka z zestawu, uwielbiam te szampony, extra zapach, nie plączą włosów, szkoda tylko że w Polsce ich nie ma :/
Denko miesiąca - Sierpień i Wrzesień :)
O tym kremie z Himalaya pisałam już tutaj. Do twarzy niestety u mnie się nie sprawdził, za tłusty, ale do ciała idealny, bardzo fajnie nawilżał moją suchą skórę 🙂
Dezodorant FA zielona herbata – już miałam tę wersję i jestem z niej zadowolona bardzo, pewnie jeszcze kiedyś do  niego wrócę 🙂
Żel do twarzy Carbo Detox od Bielendy – o tym cudzie już pisałam, muszę zakupić kolejne opakowanie, mój ulubieniec 🙂
 
Denko miesiąca - Sierpień i Wrzesień :)
Pasta do zębów Himalaya – o tym produkcie też już pisałam, rzadko piszę o pastach do zębów, nastawiłam się na „ananasowy” smak którego niestety nie czułam, no cóż pasta jak pasta 🙂
 
Denko miesiąca - Sierpień i Wrzesień :)
Denko miesiąca - Sierpień i Wrzesień :)
Ziajka płyn do kąpieli – to akurat zużyła Ala 🙂 Całkiem fajny produkt, delikatnie nawilżał skórę, a co najważniejsze żadnych zaczerwienień i innych nieprzyjemności po nim nie było 🙂 
 
Denko miesiąca - Sierpień i Wrzesień :)
BIC maszynki – moje ulubione, kolejne już opakowanie 🙂 Jakoś do tej pory się nie zawiodłam 🙂
 
Denko miesiąca - Sierpień i Wrzesień :)
Green Hills herbata o smaku truskawki i melona – szczerze powiem, że tego melona to jak kot napłakał, ale herbata całkiem nie zła, ja ogólnie lubię herbaty owocowe tak więc nie było tragedii 🙂

W denku znalazły się też płyny do płukania, mój ulubiony różany Vernel i brzoskwiniowy Denkmit. Muszę się w grudniu znów zaopatrzyć w płyny jak pojadę do rodziców, bo pomału mi się kończą, a jestem ich wierną fanką 😉

No i to by było na tyle. Dużo tego nie było, ale znów jakiś taki okres że prawie nic się nie kończy 🙂

2 thoughts on “188 Denko miesiąca – Sierpień i Wrzesień :)

  1. Double Identity napisał(a):

    Ten żel balea tropikalny chętnie bym przytuliła 😀 ooo to ciesz się nockami i wysypiaj się! W dzien też będzie co raz łatwiej 😉 aby zaczęła siadać i raczkować to będzie już odczuwalnie lżej ;)) buziaki!

  2. Roksana Ryszkiewicz napisał(a):

    Żel Balea Jamaica Vibes trafia do mojej "wishlist" ! 🙂

    nouw.com/roksanaryszkiewicz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *