liebster award

 

Zostałam nominowana do tej gry/zabawy przez Kuferek z Pięknem, postanowiłam wziąć udział i odpowiedzieć na pytania, bo w sumie czemu nie 🙂
Także zaczynajmy 🙂

1. Jaki kolor najczęściej zdobi Twoje paznokcie?
Oj różne, od czerwieni po szarości, pastelowe, jasne, ciemne. Nie mam chyba ulubionego koloru, którego bardzo często bym używała 🙂
 
2. Bez czego nie wychodzisz z domu?
Mój mąż pewnie by odpowiedział bez błyszczyka 😛 Bo jest w tym trochę prawdy, nienawidzę przesuszonych i spierzchniętych ust, dlatego masełko do ust czy błyszczyk mam zawsze przy sobie, ale ostatnio dużo się dzieje i telefon to moja druga ręka(chociaż w sumie to trzecia:))
 
3. Jaki film wzbudził w Tobie najwięcej emocji, łez?
Na wielu filmach się wzruszałam czy wręcz wyłam i zużywałam wtedy tonę chusteczek, ale ostatnio siostra mi poleciła film „Gwiazd Naszych Wina” i przyznam się szczerze ryczałam jak głupia.
A w kinie płakałam ostatnio na „Szybcy i Wściekli 7” – na ostatniej scenie 🙁
Ech Paul Walker 🙁
 
4. Czego nigdy nie brakuje w Twoich stylizacjach?
Kolczyków 😉 Ja zawsze muszę mieć kolczyki i nie ważne czy to jakieś ważne wyjście czy zwykłe na luzie, bez kolczyków czuję się „naga” 😛
 
5. Najmilsze wspomnienie z dzieciństwa?
 ŻOŁNIERZYKI 😀 Kiedy babcia się zajmowała mną bo rodzice pracowali, a później do kompletu doszła siostra, to kroiła nam kanapki na takie małe kawałeczki i mówiła żebyśmy jadły bo to są żołnierzyki 😉 Coś w tym musiało być bo teraz mam w domu takiego żołnierzyka 😉
 
6. Jakie słowo najlepiej Cię opisuje? Wpisz pierwsze, o którym pomyślałaś 😛
Jak to mój mąż mówi „Upierdliwa Pedantka”.  Jeśli chodzi o moją pedantyczność to niestety, ale mój mąż odczuwa to dość boleśnie, ja muszę mieć wszystko na swoim miejscu, tam gdzie położę tam później wiem że to tam jest, a jeśli tego tam nie ma wiadomo że mąż przełożył w inne kosmiczne miejsce o którym ja nie mam pojęcia i on czasem też  😛
 
7. Podziel się swoim sposobem na nudę.
Nie lubię się nudzić, ale czasami przychodzą takie „nudne dni”, ale wtedy: książka, film, spacer, popisy kulinarne – lubię piec ;), jednak staram się nie dopuszczać do takich leniwych, nudnych dni 🙂  Ja lubię się relaksować – a to maseczka na włosy, na twarz, a to paznokcie sobie pomaluję, ale nudny nienawidzę 🙂
 
8. Jak wspominasz początki blogowania?
Szło mi jakoś ciężko. Nie wiedziałam ogólnie jak się do tego zabrać, nie mogłam też się zebrać w sobie żeby pisać notki sensowne, ciągle miałam wrażenie że pisze w stylu „masło maślane”.
Ale wszystko przychodzi z czasem i teraz pisanie notek przychodzi z wielką przyjemnością i łatwością, a fakt że ktoś to czyta(bo wyświetlenia rosną) dodaje większej motywacji, komentarze które zostawiacie na moim blogu też dają takiego „kopa” i nie ważne czy są pozytywne czy negatywne, każdy ma prawo zostawić pod notką swoje zdanie, wyrazić swoją opinię, byle tylko nie było obrażania drugiej osoby bo tego nienawidzę 😉
 
9. Jaki kosmetyk kojarzy Ci się ze słowem „jesień”?
Intensywnie nawilżający krem do rąk, bo jesień się zaczęła, lekkie przymrozki, a że rano biegam więc dłonie mam wystawione na chłodek i nie lubię tej suchości, wiem wiem rękawiczki zawsze można ubrać i na pewno zimą bez rękawiczek nie wyjdę, ale to nie o to chodzi. Suche dłonie to nie moja bajka, szczególnie teraz kiedy cierpię na powracającą suchość dłoni 🙁
 
10. Gdybyś miała przeżyć miłość jak z filmu, to który byś wybrała?
Uwielbiam Sparksa i tu zarówno jeśli chodzi o książki jak i później o filmy na ich podstawie. Może miłość taka jak w „Szkoła Uczuć” nie jest dla mnie, bo wiadomo główna bohaterka zmarła, ale była kochana tu nie można zaprzeczyć, to jednak bardziej bym uderzała w „Wciąż Ją Kocham” czy „Ostatnia Piosenka” – kilka wątków bym wyrzuciła z filmu i wtedy byłoby idealnie, ale to tylko filmy, w prywatnym życiu jestem szczęśliwie zakochana i to ze wzajemnością 🙂
 
11. Co według Ciebie jest największą zaletą blogowania?
Na początku tylko czytałam blogi innych, ale kiedy zajęłam się pisaniem własnych notek/recenzji poznałam ciekawe grono dziewczyn, które służą pomocą, radą, opinią na temat produktów które mnie ciekawią, które chciałabym przetestować. Dowiedziałam się też o masie produktów kosmetycznych o których nie miałam zielonego pojęcia, ale i nie tylko kosmetycznych bo na blogach można przeczytać o wszystkim, o sposobach na pozbycie się plam, o środkach na odszarzanie ubrań, zobaczyć ciekawe inspiracje jeśli chodzi o dekorowanie czy też np. zdobyć ciekawy przepis na jakiś smakołyk, a i zawsze podpatrzeć ciekawą stylizację czy jaki ciekawy makijażowy trik 🙂
 
Jeśli chodzi o nominowanie do zabawy to nie nominuję nikogo specjalnie, ale fajnie by było przeczytać w komentarzu Wasze odpowiedzi na pytania które zostały mi zadane 😉

 

One thought on “66 Liebster Award – nominacja

  1. Bardzo mi miło, że odpowiedziałaś, dziękuję 🙂
    Co do filmu, to ja też okropnie ryczałam na "Gwiazd naszych wina". Scena z Paulem Walkerem też była wzruszająca, ogólnie to ja płaczę na większości filmów 😀
    Moja babcia też miała niezłe sposoby kiedy nie chciałam jeść, umiała mnie podejść! 😀

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *