Czerwiec to były głównie małe przygotowania do chrzcin i ostatnie załatwianie spraw przed wakacjami 🙂

 

Tatusiowa córeczka jak nic <3 Ubranka z Aliexpress ale powiem że jakościowo całkiem dobrze no i z rozmiarem trafiłam 🙂Alicja uwielbia wszelkie musy, a te z Bobovity są naprawdę bardzo smaczne 🙂

Kampania Werther’s Original – pyszności <3

Owsianka na śniadanie ma moc 🙂 Nie wiem czy Wam opowiadałam ale zostałam ambasadorką Kupca, niesamowita przygoda, dzięki temu mogę testować jako jedna z niewielkiego grona ambasadorów nowości, które nawiasem mówiąc są naprawdę pyszne, a które niebawem pojawią się w sklepach 🙂

Ptaszyna i ptaszki 🙂 Ona tak może godzinami patrzeć na ptaki 😉 Teraz już chodzi i jak widzi ptaki, psy, koty czy inne zwierzęta to chce je wszystkie złapać i przytulać 😉 Jeszcze jak kotki czy pieski uda jej się przytulić, tak niestety dotąd ptaszka żadnego nie udało jej się złapać 😉

Czereśnie <3 Kupiliśmy z Mężem ponad kg, na następny dzień małżowinek mój wyjechał na kilka dni i zostałam zmuszona do zjedzenia ich sama, serio myślałam że pęknę 😉

Czyta 😉 Bardziej ogląda obrazki, ale bardzo często przewraca swoje książeczki, a uwierzcie dość sporo już sobie ich nazbierała 🙂 Mam nadzieję że w przyszłości będzie tak jak mama i tata pochłaniać książki 😉

Czy Ja już mówiłam że uwielbiam dostawać kwiaty :*

Kawka na rynku w Przemyślu 🙂

Jeśli jesteście mamami córeczek, spodziewacie się dziewczynki, czy któraś z Waszych znajomych jest w ciąży i będzie mała kobietka, to uwierzcie musicie mieć/kupić/podarować tę książkę. KIEDYŚ – A. McGhee i P.H. Reynolds to magiczna książka, kilka stron dosłownie wyciska łzy na sam koniec. Przepiękna i wzruszająca, uwierzcie na słowo coś przepięknego 🙂

Sezon truskawek, uwielbiam truskawki, kiedyś nie mogłam ich jeść, na sam zapach robiło mi się niedobrze, ale z wiekiem przeszło 🙂 Teraz wciągam truskawki i jak tylko jest na nie sezon to kupujemy kilka KG i mrozimy, zimą do koktajli czy do ciasta z owocami są idealne 😉

W Maju był „mój”  pierwszy dzień mamy, a w czerwcu pierwszy dzień taty – taty Alicji 🙂 Uwierzcie kupić koszulkę mojemu mężowi to wyczyn, nie chodzi o rozmiar, a raczej o to co się znajduje na niej, czy to obrazek czy napis, serio jest „wybredny” jeśli chodzi o to 🙂 Ale udało Nam się z Alą i tata/mąż bardzo zadowolony, zakłada ją bardzo często 😉

Prezent na 3 rocznicę ślubu 🙂 Nasze 3 lata minęły w Maju, ale że ten dzień spędziliśmy osobno to „spóźniony” prezent dostałam w czerwcu 🙂 Jest przepiękny 🙂

A to już pierniczki, jako podziękowania dla Naszych gości za przybycie na chrzest Alicji. Ala miała chrzciny 1 lipca, pierniczki przyszły dosłownie 2 dni przed uroczystością, zamawiałam na Allegro, obawiałam się trochę, ale niepotrzebnie, byłam zachwycona, smakowite pierniczki, wykonanie ciasteczek bardzo staranne, zapakowane bardzo dobrze, same plusy 🙂 A i goście zaskoczeni 🙂

I to by było na tyle jeśli chodzi o czerwiec 🙂

A już w migawkach z lipca Nasze pierwsze wakacje we troje 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *