Czerwiec minął w zastraszającym tempie 🙂 Chciałabym się z Wami podzielić odrobinkę tym co się działo w tym miesiącu, co udało mi się kupić nowego do testowania. Za lekko ponad tydzień(od 11 lipca) zaczynamy urlop z mężem dlatego teraz chce troszkę nadrobić w pisaniu i dzieleniu się z Wami tym co się dzieje wokół mnie, aby później przez około miesiąc odpoczywać, relaksować się, zwiedzać i fotografować 😛

Jak już wiecie dzień dziecka przywitaliśmy oficjalnie jako Mąż i Żona 🙂
Zaraz po zostałam tzw. „Słomianą wdową” ale za to dostałam piękny kosz z kwiatami, super niespodzianka :), a jakie zaskoczenie na mojej twarzy jak zobaczyłam kuriera z kwiatami 🙂

Zakupiłam sobie pędzel do nakładania fluidu/podkładu, jak na razie spisuje się bardzo dobrze 🙂

 


Nowe paznokcie mietowo – żòłte z drobinkami brokatu 🙂
A za oknem deszcz :/

I co z tego że pada kalosze na nogi i idziemy 🙂
A po spacerze kawka(w kubku po herbacie:)) i smakołyk 🙂

 

Dorwałam w Biedronce suchy szampon. Jak na razie użyłam tylko jeden raz, dlatego jeszcze nie mam określonej opinii o produkcie, ale nie zauważyłam zastrzeżeń 🙂
A na ustach pomadka Anti-Age Bell numerek 030 i błyszczyk Glam Wear numerek 034

 

Nie moglo oczywiscie zabraknac truskawek 😀
I miksu truskawek z bananem 😀

 

Przepis z gazetki na pyszne kruche ciastka, szokiem jest to że zawierają one SMALEC 🙂 Nie czuć go w ogóle, a znikają jak świeże bułeczki 😉
A tak nawiasem mówiąc uwielbiam piec 🙂

 

Weekend w Krakowie czemu nie 🙂 Znaleźliśmy super grupon (ktoś z Was tez korzysta? :)), zapakowaliśmy się i w drogę 🙂

 


Musiała być kawka 🙂 Moja o smaku szarlotki – przepyszna, a drugiej polówki smak tropikalny(z dodatkiem rumu którego ja za bardzo nie lubię 🙂
Spacer 🙂

 


W końcu wykończyliśmy żel pod prysznic 😉 Myślałam ze nigdy się nie skończy 😛 Miałam już niebieski czyli „Forest Rain” – spełniał funkcje żelu pod prysznic bez zastrzeżeń, ten zaś (czerwony) o zapachu liczi i żurawiny także spisał się całkiem dobrze. Duża butla 500ml. wystarczyła na naprawdę długo, bardzo wydajny, konsystencja ciekawa taka troszkę galaretka  🙂

 

Były kwiaty na początku miesiąca są i na końcu 🙂 Uwielbiam goździki, były one w moim bukiecie ślubnym który defakto był taki jaki sobie wymarzyłam 😀 A w tym roku nawet mamie w ogródku zasadziłam goździki, a dokładnie Goździki Brodate – ich zapach mnie powala 😀 Fakt ze zakwitną dopiero w przyszłym roku, ale już nie mogę się doczekać 😀
Koniec miesiąca był taki ze położyliśmy się do łóżka, zapaliliśmy świeczuszkę(truskawkowa) i oglądaliśmy film Uprowadzona 3 🙂 (polecam jeśli ktoś jeszcze nie oglądał, ale fajnie jest tez obejrzeć dwie poprzednie części:))

No i zaczynamy lipiec 🙂

One thought on “44 Czerwiec w zdjeciach – Mix

  1. Wiola N. pisze:

    O kawa i truskawki <3

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *