Nie przedłużając bo i po co zapraszam do tym razem nie długiego postu dotyczącego denka z sierpnia 🙂


Denko miesiąca - Sierpień
Wesoła gromadka 🙂


Denko miesiąca - Sierpień
Denko miesiąca - Sierpień
Softlan – moje milionowe opakowanie, a i jeszcze wiele przede mną 🙂 Aczkolwiek zaczęłam nowe opakowanie tylko tym razem inny zapach 🙂
Lenor Gold Orchid – ten płyn akurat dostałam do przetestowania razem z kapsułkami piorącymi Ariela w kampanii od TRND. Kapsułki świetne, a płyn naprawdę super, ubrania bardzo długo utrzymują piękny kwiatowy zapach, a produkt bardzo wydajny. 



Denko miesiąca - Sierpień
Wosk Yankee Candle Sweet Apple – woski z Yankee uwielbiam i to żadna nowość, jednak są te które są na mojej liście jako kolejny „must have”, ale są i takie które już nie powrócą i tak też jest z tym. Bardzo słaby zapach jabłek, w większym pokoju zupełnie ulotnił się po 5 sekundach, przeniosłam kominek do sypialni która jest mniejsza i tam coś czułam jeśli chodzi o zapach. Niestety wosk nie powalił mnie na kolana 🙂 
Bien Air Pomarańcza – podgrzewacze o zapachu pomarańczy z Biedronki, 18 sztuk za jakoś niespełna 5 zł. Bardzo mnie zaskoczyły, mocny zapach owoców unosił się po mieszkaniu 🙂 



Denko miesiąca - Sierpień
Denko miesiąca - Sierpień
Isana żel pod prysznic o zapachu gruszki i melona – bardzo fajny żel pod prysznic, pojemność 300 ml, konsystencja gęsta wystarczył naprawdę na długo. Fajnie nawilżał skórę, bo jak widzimy na opakowaniu żel ma w składzie olejki. Zapach przepiękny, kojarzył mi się z takimi żelkami owocowymi 🙂 
Szampon Joanna Ogórek i Aloes – jak to stwierdził mój Mąż „taki sobie”, no szału nie zrobił, krzywdy też nie, ale czy znów pojawi się w łazience nie wiem 🙂 



Denko miesiąca - Sierpień
Denko miesiąca - Sierpień
Agafia maseczka drożdżowa do włosów – najlepsza maseczka jaką miałam do włosów, no może zapach nie mój ulubiony bo jednak w 100 % drożdże, ale działa. Włosy przestały wypadać garściami, wzmocniły się, no nie zaczęły rosnąć „jak na drożdżach”, ale najważniejsze że już na szczotce nie mam kłębów włosów 🙂

 

Denko miesiąca - Sierpień
Denko miesiąca - Sierpień
Ziaja pasta do głębokiego oczyszczania – kolejne już opakowanie, jednak mam wrażenie że to jakoś szybciej mi się skończyło 🙂 Bardzo lubię ten produkt, fajnie oczyszcza twarz, delikatnie peelinguje, skóra jest odświeżona i czuję że oddycha. Wiem że nie raz do niej wrócę 🙂
Ziaja tonik zwężający pory – tak jak i poprzednik to już nie pierwsze opakowanie, tonik genialnie odświeża moją twarz, potrafię sobie spryskać nim twarz kilka razy podczas dnia, szczególnie kiedy panowały takie mega upały. Bardzo wydajny produkt i cenowo zachęcający. 
Garnier płyn do demakijażu – moje drugie opakowanie, już po pierwszy wiedziałam że raczej do niego nie wrócę i tak będzie. Tego produktu nie kupiłam kolejny raz, po prostu był razem z pierwszym 🙂 Płyn krzywdy nie robi, ale nie z każdym makijażem sobie radził, a i miałam wrażenie takiego „sklejonego” oka, co było mało przyjemne.



Denko miesiąca - Sierpień
Fluid Bell Perfect Skin nr 10 – bardzo fajny lekki fluid, odcień najjaśniejszy, bo ja to i tak wiecznie blada na twarzy jestem 🙂 Dość wydajny, ale i przez tu upały jakoś nie nakładałam masy kosmetyków na twarz bo i tak większość popłynęłaby od tego egipskiego skwaru 🙂 Jednak na pewno wrócę jeszcze do niego 🙂
Bell wosk do brwi w kredce – noż mój ulubieniec ostatnich miesięcy <3 cena to niespełna 10 zł, kupuję w Biedronce, są 3 odcienie, dla mnie idealny to nr 2. 



Denko miesiąca - Sierpień
Denko miesiąca - Sierpień

Avon Luck deo – mój ulubiony zapach z Avon, aktualnie mam jeszcze wodę perfumowaną, która pomalutku niestety też się kończy 🙁

 

Denko miesiąca - Sierpień
Denko miesiąca - Sierpień
Colgate płyn do płukania jamy ustnej – zafascynowany moim co miesięcznym „denkiem” Mąż dorzucił coś od siebie 🙂 Po prawie trzech miesiącach udało się wykończyć 500 ml płynu – Mąż uważa że jest on lepszy niż Listerine bo bez alkoholu. 



I to by było na tyle, wiele się nie nazbierało, ale zawsze coś 🙂

7 thoughts on “132 Denko miesiąca – Sierpień

  1. zaczarowanaa napisał(a):

    Żele isany bardzo lubię, a dawno ich już nie miałam 🙂 Wersja z melonem to mój ulubieniec chyba z tej firmy! Muszę do niego wrócić 🙂 Pastę Ziaji lubię i kupuję non stop.

  2. Wiola N. napisał(a):

    O widzę tu kilka fajnych produktów, których używałam 🙂 A ten płyn do płukania Softlan mam ochotę wypróbować, ale nigdzie go nie widziałam jeszcze.

  3. Tonik z zaijii uzywalam i lubilam 🙂

  4. Ewa Falejczyk napisał(a):

    Ja też lubię żele z Isany 🙂
    Pastę z Ziaji właśnie muszę kupić bo już mi doskwiera jej brak 🙂

  5. Ewa Falejczyk napisał(a):

    Ja Softlan kupuję w Niemczech jak tylko jadę odwiedzić rodziców, ale u siebie w mieście czyli 700km od granicy niemieckiej można kupić go normalnie stacjonarnie. Może u Ciebie w jakimś lokalnym sklepiku drogeryjnym też będzie 🙂

  6. Ewa Falejczyk napisał(a):

    Tonik z Ziaji uwielbiam <3

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *