Oj późno ten miesiąc w zdjęciach, ale dni uciekają między palcami, sporo się dzieje. Mamy już połowę czerwca i żyjemy już urlopem 🙂 Czekają nas Mazury, morze i odwiedzinki u rodzinki (tego nie mogę się doczekać, bo wtedy też czeka nas sesja zdjęciowa, a samo wspomnienie poprzedniej to miłe chwile, no i piękna pamiątka 🙂 )

Wiec zaczynajmy 🙂

Uwielbiam ogród rodziców kiedy przychodzi przepiękna wiosna 🙂

Rabarbar, chyba nie muszę pisać co z niego powstało …

Przepyszne ciacho z rabarabrem 🙂

Razem przez świat :*

Tak pokochałam pieczenie chleba, że teraz raz, czasem dwa razy w tygodniu go piekę, z czarnuszką, ze słonecznikiem lub też bez żadnych dodatków 🙂 Smak nie do porównania z „kupnym”, a zapach chleba nie do opisania 🙂

Książka „Gotuj sprytnie jak Jamie” ostatnio często gości w naszej kuchni 🙂 Tutaj przepis z moimi ulubionymi krewetkami, nie tylko moimi bo córka wciąga je z prędkością światła 😉

Trzeba „podkarmić” gołębie 🙂

Od tak, za nic :*

Kolejny, bo już trzeci rok jako ambasadorka Marki Kupiec 🙂 Niesamowita przygoda, dzięki której nie tylko poznaje nowe produkty, ale też staram się „wyczarować” z nich coś smacznego 🙂 Tutaj zwykłe proste śniadanie z waflami ryżowymi, ale już niedługo czekają mnie „kolejne zadania”, a w nich to dopiero będzie magia 😉

Książka 🙂 To jest prezent który dla mnie jest zawsze najlepszy 🙂 Tutaj moja ulubiona Anna Ficner – Ogonowska :)Wszystkie poprzednie jej uwielbiam!! Szczególnie historię Hani i Mikołaja, po cichu wierzę w to, że powstanie ekranizacja. Jak średnio przepadam za „polskim” kinem, tak na tę historię z chęcią bym się wybrała. Jednak mówcie co chcecie, film nigdy nie zastąpi książki <3

Szczęśliwa 🙂 Bo mama pozwoliła założyć kalosze i pójść poskakać po kałużach 😀

Lody bananowe domowej roboty 🙂

Kiedy w domu zostało kilka jabłek, znalazł się szybki przepis na ciasto 🙂

Kwiatki na dzień matki 😉 Ale swoją drogą kwiaty są u Nas w domu bardzo często 🙂 Kiedy kwiaty znikają bo zwyczajnie zwiędną, Ala mówi „Mamo tak tu pusto bez kwiatków” …..:) Kwiaty sprawiają, że miejsce staje się jakieś takie przytulne, ciepłe i tak milej człowiekowi 🙂

„Lotek” i kieliszek szampana … czasem i takie wieczory człowiekowi są potrzebne 😉

5 lat

5 naprawdę pięknych lat

5 lat jako mąż i żona

Ostatnio dużo się dzieje, pozytywnych rzeczy, po cichu wierzę, że wszystko się uda, że ten rok będzie kolejnym przełomowym rokiem w Naszej rodzince 🙂

Trzymajcie za Nas kciuki 😉

Widzimy się w migawkach z kolejnego miesiąca 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *