Uwielbiam świeczki i woski, mój Mąż czasem się łapie za głowę otwierając moją szufladkę z woskami, no ale cóż, taka mania zbierania :)

 Woskowa inspiracja

Czasem kiedy świeczka mi się wypali to jej opakowanie wyrzucam, ale ostatnio zakupiłam świeczkę o nazwie Lemon Cake, która nie dość że przepięknie pachniała to była w słoiczku, który od razu wiedziałam że jeszcze mi się przyda. Tak więc kiedy świeczka się wypaliła mój Mąż stwierdził że wyczyści mi ten słoiczek i zapytał czy nie chciałabym tych resztek wosku ze świeczki jeszcze wykorzystać. Pomyślałam sobie w sumie, ciekawe jakby się sprawdził jako wosk do kominka i czy by jeszcze udało się wydobyć trochę zapachu 🙂
Tak więc resztki wosku zostały wyciągnięte i włożone do woreczka, a ostatnio postanowiłam sprawdzić czy wydobędę jeszcze trochę ciasteczkowego zapachu 🙂 
Tak więc wosk położyłam do kominka, odpaliłam tealight’a i co się okazało ? 🙂
Zapach cytrynowego ciasta znów wypełnił moje mieszkanie 🙂 
Muszę nawet przyznać że miałam wrażenie że jest bardziej intensywny w postaci wosku do kominka niż w postaci odpalanej świeczki 🙂 Bardzo się cieszę że resztki wosku nie zostały wyrzucone, bo znów mogę się cieszyć przepięknym zapachem, który pokochałam od pierwszego zapachu 🙂
I wiem że kiedy następnym razem na dnie zostanie jeszcze wosk, na pewno się nie zmarnuje 🙂
 

 

Woskowa inspiracja
Woskowa inspiracja
Świeczka w pełnej okazałości 🙂

 

Woskowa inspiracja
Resztki wosku – nic się nie zmarnowało 🙂

8 thoughts on “134 Woskowa inspiracja

  1. Marcin F-k napisał(a):

    No! Nie będę mówił kto to wymyślił;P

  2. Rzetelne Recenzje napisał(a):

    Zapach z pewnością bardzo ciekawy 🙂
    Jeśli możesz, kliknij w link w najnowszym poście :*

  3. Marcelina En napisał(a):

    również uwielbiam świeczki! 🙂 jestem ciekawa tego zapachu 🙂

  4. Ewa Falejczyk napisał(a):

    Zapach cudowny ! Aż chce się jeść 😛

  5. Magdalena P napisał(a):

    Ja nie lubię takich jedzeniowych zapachów 😉

  6. Ewa Falejczyk napisał(a):

    Ja zależy jakich, ten bardzo mi się podoba, ale np. kiedyś miałam zapach tarty jabłkowej, jak ciasta z jabłkami uwielbiam tak ten zapach był tak mdły i duszący że szybko się jego kariera skończyła 🙂

  7. Magdalena P napisał(a):

    Miałam się jeszcze spytać jaki ten krem ze śluzem ślimaka używałaś?

  8. Ewa Falejczyk napisał(a):

    Snails Garden – krem odżywczo regenerujący z naturalnym śluzem ślimaka. Był genialny 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *